III Igrzyska Polonijne - Linz 2008
 

     Dzień dobry Polacy, witam i pozdrawiam przede wszystkim tych, którzy nie brali udziału w tegorocznych III Igrzyskach Polonijnych ZPwGA – Linz 2008. Pozdrawiam tych nieobecnych z tej tylko przyczyny, że sporo stracili i żeby ich trochę pocieszyć,chcę gorąco zaprosić  na kolejne wydarzenia organizowane przez Klub jak również przez osoby prywatne, wspomagane przez ZPwGA i całą rzeszę ludzi zaprzyjaźnionych, jak to było i w tym przypadku. Mowa tu o „Juliusie“ Julku Gaborku, o którym już na łamach gazetki polonijnej wspominałem. Proszę sobie wyobrazić, że zorganizowanych zostało aż 21 dyscyplin sportowych, w których mogli brać udział wszyscy bez wyjątku, jeżeli tylko by chcieli. Pogoda była bez zarzutu, w zwiazku z czym  uczestniczyło w zawodach  sporo osób. Przede wszystkim dzieci cieszyły się bardzo z rozdawanych przy dźwiękach fanfar pucharów i medali. Uśmiechy towarzyszyły rozmawiajacym przy piwku i kiełbaskach siedzącym, biernym sportowo przybyszom z różnych zakątków  Górnej Austrii. Atmosfera panowała przyjazna i widać było, że wszyscy mają  sobie sporo do powiedzenia. Może dlatego właśnie trzeba częściej spotkać się i pogadać?

Dziękuję za miłą imprezę.

Gregor Mizerski.