Majówka 2008
 

W niedziele, 11 maja br., dzięki uprzejmości księdza proboszcza z parafii Hörsching,  Sławomira Dadasa , rada parafialna zorganizowała w przepięknej scenerii przytulnego ogrodu kościelnego, grilla polonijnego w którym gromadnie wzięli udział Polacy. W szczytowym momencie wspólnego biesiadowania było nas ponad sto osób. Przy dużym, rozpalonym do czerwoności stole grillowym, pan Grzesiu Rolski dzielnie przewracał kotlety i steki, w pięknym stroju ‘nadwornego’ kucharza, wyjętego jak by prosto z ‘Hiltona’. Pan Grzegorz miał nie lada problem, aby wszystkich chętnych w tym samym czasie uraczyć pachnącym, chrupiącym kawałkiem dobrego mięsa. Trzeba było więc troszkę cierpliwości, aby doczekać się na swój wypatrzony, dobrze wypieczony kęs.

Cała grupa z rady parafialnej, jako główny organizator udanej majówki, spisała się po prostu na medal. Pod przewodnictwem pana Krzysia Krawczykiewicza obsługa była bardzo szybka, sprawna, miła i uśmiechnięta, co spowodowało, że w bardzo szybkim tempie rozeszły się wcześniej przygotowane przez członków rady wyroby kulinarne. W imieniu wszystkich uczestników majowej biesiady pragnę podziękować pani Joli Krawczykiewicz, pani Barbarze Wurm, pani Gosi Stefańskiej, pani Elżbiecie Chmiel, pani Wandzie Łuczyńskiej i pani Halinie Wyrostek. Serdeczne podziękowanie kieruje także w stronę naszego księdza polonijnego Herberta Sojki, który wzmocnił nas duchowo rozpoczynając wspólne spotkanie od nabożeństwa majowego w miejscowym kościele.

Janusz Usewicz