III Zlot Polonijny - Linz 2008

 

     W dniu 21 czerwca 2008 odbył się już po raz trzeci ZLOT  POLONIJNY w Górnej Austrii. Do  LINZU przyjechali nie tylko POLACY mieszkający na terenie Górnej  Austrii, ale także dwie drużyny piłkarzy amatorów z Wiednia „FELIKS“oraz AMBASADA POLSKA.

Imprezę profesjonalnie przygotował i prowadził pan JULIAN GABOREK z małżonką Anią. W TURNIEJU PILKI NOZNEJ udział  wzięło aż osiem drużyn w sześcioosobowym składzie, gdzie z dużą chęcią, siłą i zaparciem grano o zwycięstwo i puchary, każdy z każdym grał 15 minut, dając z siebie wszystko pomimo upału nie do wytrzymania i żaru słońca.

     Zwyciężyła drużyna ADAMA  KENSY, byłego piłkarza Pogoni Szczecin, który w Linzu założył nową, własną drużynę, tego tak aktualnego na czasie sportu. Królem  STRZELCOW został pan DANIEL MAKOWSKI, bardzo dobry zawodnik z drużyny Kensego, który strzelił ogółem 12 goli. 2 miejsce zajęli  chłopcy z GALLNEUKIRCHEN z kapitanem i trenerem w jednej osobie, którym jest OREST KUNICKI, 3 miejsce zajął LINZ ZACHOD z BARTKIEM  GRABOWSKIM.

4 miejsce zajął FELIX WIEDEN , 5  miejsce ROHRBACH , 6 miejsce LINZ  CENTRUM, 7 miejsce  GRIESKIRCHEN z ANDRZEJEM KEMPA  z Wiednia na bramce, 8 lecz niestety ostatnie miejsce zajęła drużyna AMBASADY w składzie: TADEUSZ OLIWINSKI, pan płk EDWARD CIESIELSKI, pan płk MAREK SOBOTKA, pan Ryszard Drzewiecki, pan Mariusz Łoś, pan Marcin Gawroński, pan Tomek Rzeźniczak.

     Na zakończenie TURNIEJU PIŁKI NOZNEJ stanęła nasza dzielna drużyna  z Ambasady  w powyższym składzie, wytężając wszystkie swoje siły broniła dzielnie HONORU OJCZYZNY i pokonała  nie zmęczoną jeszcze  drużynę  Miasta LINZ , która to dopiero teraz wkroczyła do akcji,  podczas gdy  panowie konsule mieli już za sobą nie jeden bój. Na czele naszych piłkarzy stał kapitan – Minister Tadeusz OLIWINSKI a kapitanem LINZU był  Stadtrat  LUGER, który wyraźnie nie cieszył się z przegranej, pomimo otrzymanych  nagród pocieszenia od  PRZECIWNIKOW.

     III ZLOTOWI sprzyjała  piękna pogoda i choć niektórzy wracali do domów z licznymi siniakami, kontuzjami i obdartymi kolanami oraz poparzeniami słonecznymi III stopnia z bąbelkami, nie mniej jednak panowała wspaniała i wesoła atmosfera współawodnictwa, zabawy i humoru. Kiełbaski i kotleciki z grila za przyzwoite ceny smakowały wszystkim, którzy przy zimnym  piwku i  innych napojach BEZALKOHOLOWYCH mieli  świetną  okazję, aby spotkać się i porozmawiać z RODAKAMI z różnych stron Austrii. Andrzej Kempa opowiadał o Zlocie Polonii w Słupsku 2007 i zapraszał na nastepny rok do Torunia.

     Program artystyczny był ciekawy, urozmaicony i rozbawił nawet najsmutniejszych, słuchaliśmy piosenek w wykonaniu EWY PAPROTNEJ oraz KRZYSZTOFA CZUBY i MIRKA LUDWINA z Wiednia, Kabaretu E z panią ELA AKWA-AZZARE (prywatnie) a tańce latynoamerykańskie zaprezentowała para taneczna: ALEKSANDRA ZDROJEWSKA i PAWEL  PORASZKA.

     Po zakończeniu części kulturalnej para tancerzy zaprosiła wszystkich do wspólnej zabawy, która trwała do godz. 22:00.

     Niech żałują ci, których tam nie było a obecni zachowają tą wspaniałą imprezę w pamięci do następnego roku. Do zobaczeniu na IV Zlocie w Linzu 2009!

 

Dziennikarz i fotoreporter Marzena Martynek

Nasza scena

 

Medaliści III Turnieju Piłki Nożnej o Puchar Górnej Austrii

 

Uczestnicy meczu finałowego  Kensy – Gallneukirchen

 

Uczestnicy meczu o 3 miejsce  Linz Zachód – Feliks Wiedeń

 

Polonijna publiczność